sobota, 14 lutego 2015

Spaghetti Carbonara


Spaghetti carbonara? No tak... ekskluzywne włoskie danie, nazwa prosto z włoskich filmów, pewnie drogie, czasochłonne i tak można by wymieniać w nieskończoność różne powody, dla których nigdy ani ja, ani inne znajome mi osoby nie decydowały się robić tego dania.

Skoro przepis umieszczam na Jedzeniomani, to chyba nie muszę mówić jak bardzo się myliłam?

Do przepisu nakłonił mnie mój ukochany, który jest fanem makaronów pod każdą postacią, a że znudziło się tradycyjne spaghetti bolognese to postanowiliśmy spróbować czegoś nowego.

Co się okazało? 10 razy szybsze niż tradycyjne spaghetti, prostsze i przede wszystkim coś nowego :) Czy tańsze? myślę, że porównywalne koszty.

Dodatkowy plus (wg mnie) tego dania jest taki, że jest mocno serowe, więc jeśli ktoś uwielbia różnorakie sery to na pewno zakocha się w dzisiejszej odsłonie spaghetti...
Mocno serowe, a co za tym idzie sycące - w związku z tym nie trzeba robić tego w dużych ilościach aby się najeść :)

Naprawdę gorąco polecam Carbonare wszystkim, którzy chcą spróbować czegoś nowego. :)

Składniki (na 3 porcje):
  • 300 g. boczku wędzonego (warto sprawdzić czy nie jest bardzo słony. Jeśli jest to należy odpuścić sobie późniejsze solenie sosu bo w efekcie danie będzie przesolone)
  • 2 średnie cebule 
  • 3 ząbki czosnku
  • 200 ml. śmietanki 30% (w zależności od tego czy będzie gęsta czy rzadka musimy dodać różną ilość mleka!)
  • Gdy śmietanka jest rzadka: 1/2 szklanki mleka
    Gdy śmietanka jest gęsta: 2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • ok. 300 g startego żółtego sera
  • sól, pieprz, bazylia
  • ser śmierdzący do starcia na wierzch lub jeśli mamy go więcej można część dodać do sosu serowego (złoty lazur, gorgonzola, parmezan, grana padano)
  • + oczywiście ugotowany makaron wg potrzeby
Na początku smażymy dość mocno boczek aby cały tłuszcz się wytopił. Zdejmujemy go z patelni łopatką i na wytopionym tłuszczu podsmażamy cebulkę aż zmięknie i się zeszkli (polecam podlać w pewnym momencie wodą), dorzucamy drobniutko posiekany czosnek i chwilę razem podsmażamy.

W misce łączymy śmietankę, mleko, jajka i przyprawy, dodajemy starty żółty ser i jeśli mamy możliwość to również ser śmierdzący. Nie mieszamy zbyt starannie bo wszystko i tak dopiero na patelni się rozpuści.

Do cebulki na patelni dodajemy wcześniej podsmażony boczek oraz cały sos serowy. Kilka minut grzejemy do rozpuszczenia się serów.

Voila! Spaghetti Carbonara gotowe :)
Wystarczy wyłożyć na ugotowany makaron, na wierzch zetrzeć ser śmierdzący i można już jeść :)

Czyż nie proste? :)
Naprawdę gorąco polecam wszystkim sero-, makarono- oraz wszystko- jadaczom :)

 Smacznego! :)



1 komentarz:

  1. Kurcze, zawsze moim problemem jest to, że śmietana się zważy i powstają nie ładne kłaczki :( Może z Twojego przepisu mi się uda ;)

    OdpowiedzUsuń